© 2019 by Blast Productions

demo (6'38")

Sasha Strunin zaprosiła ponownie do kolejnego projektu amerykańskiego kompozytora Garego Guthmana, który pomógł jej ubrać w język muzyki malowniczo surrealistyczną oraz przesyconą wewnętrznym rytmem poezję Mirona Białoszewskiego. 

Dla tej niezwykłej tkanki tekstowej to właśnie jazz okazał się idealnym medium, dając artystom niezliczone możliwości ekspresji gdzie intymne trio Filipa Wojciechowskiego (Filip Wojciechowski- fortepian, Paweł Państa-kontrabas/gitara basowa, Cezary Konrad-perkusja), z gościnnym, instrumentalnym udziałem samego kompozytora, w naturalny sposób współgra z subtelnym czarem warszawskiego poety.

 

Po przeszło roku wspólnej pracy, powstało dziewięć unikalnych kompozycji do wierszy jednego z kultowych poetów XX wieku.

„Sasha Strunin jest oczywiście absolutną Divą tego projektu, śpiewając głębokie, skomplikowane teksty z elegancją, polotem i niesamowitą pasją. Jej głębia ekspresji i moc frazowania są naprawdę poruszające i tak zapierające dech w piersiach, że nie można się oderwać. Jej całkowite i bezwarunkowe zaangażowanie w ten projekt jest wzorem, za którym powinni podążać inni artyści. Pomimo swojego stosunkowo krótkiego pobytu na arenie polskiej sceny jazzowej, Sasha jest dziś z pewnością jednym z jej największych skarbów.”

Adam Baruch

(międzynarodowy krytyk jazzowy portalu JazzIs i dyrektor artystyczny festiwalu Warszawa Singera)

 

 

„Młoda wokalistka zmierzyła się ze sztuką wyższą, a w dodatku wyłamująca się wszelkim konwencjom literackim. Na płycie brzmi znakomicie. Z lekkością poddając się wyszukanym zamysłom aranżacyjnym, obfitującym w naprawdę niebanalną harmonię oraz wyrafinowane linie melodyczne. Wydaje się, że -podobnie jak w przypadku stylu Białoszewskiego – nie istnieją dla niej żadne granice a dopełnieniem wszystkiego są, realizowane przez nią z dużą swobodą i punktualnością, czysto instrumentalne chorusy. Kobieta do zadań specjalnych!”

Janusz Szrom (Jazz Forum)

 

 

„Charakterystyczny, mocny głos i wykonawcza charyzma Sashy Strunin, która firmuje cały projekt, robią ogromne wrażenie.

Krzysztof Komorek (JazzPRESS)

 

„Kiedy słucha się tych piosenek – songów z płyty, człowiek odnosi wrażenie, że tego nie da się powtórzyć, nie da się zagrać, a już na pewno nie da się zaśpiewać na żywo. A tymczasem okazuje, że nie tylko się da, ale można to zrobić tak, że taki koncert zapamiętuje się do końca życia."

Rajmund Bakalarz (portal muzyczny ArtMundus)

Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących

z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Muzyczny ślad, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca.

Muzeum Warszawy objęło projekt parasolem partnerskim zaś patronatu medialnego udzieliły:  TVPKultura, JazzPRESS oraz RDC.

Album wydany nakładem wydawnictwa SOLITON